Kilka ekranów z różnymi kanałami marketingowymi obok siebie na biurku

Audyt marketingowy, po którym wiesz, co naprawić najpierw

Audyt marketingowy firmy

Prowadzisz stronę, profil na Facebooku, może Instagram i kampanię w Google Ads. Każdy kanał kosztuje czas lub pieniądze, a Ty nie wiesz, który z nich faktycznie przynosi zapytania i sprzedaż. Zanim dołożysz kolejny kanał albo zwiększysz budżet, sprawdź, co się dzieje w tych, które już masz. Audyt marketingowy daje pisemny obraz sytuacji i listę tego, co zrobić najpierw.

Prowadzisz stronę, profil na Facebooku, może Instagram i kampanię w Google Ads. Każdy kanał kosztuje czas lub pieniądze, a Ty nie wiesz, który z nich faktycznie przynosi zapytania i sprzedaż.

Zanim dołożysz kolejny kanał albo zwiększysz budżet, sprawdź, co się dzieje w tych, które już masz. Audyt marketingowy daje pisemny obraz sytuacji i listę tego, co zrobić najpierw.

Klienci piszą, telefon dzwoni, ale gdy pytasz, skąd te kontakty, odpowiedź brzmi „chyba ze strony, może z Facebooka". Nikt w firmie nie ma czasu ani narzędzi, żeby to sprawdzić, więc decyzje o marketingu zapadają na wyczucie.

Budżet i czas idą tam, gdzie „zawsze szły", a nie tam, gdzie dają efekt. Strona stoi bez zmian od dawna, social media prowadzi ktoś przy okazji innych obowiązków, a kampania działa na starych ustawieniach.

Największym ryzykiem nie jest to, że marketing nie działa — tylko że nikt nie wie, który element działa, a który tylko kosztuje.

Przeglądamy każdy kanał, który prowadzisz — stronę, social media i, jeśli dotyczy, kampanie płatne — i sprawdzamy, czy realnie wspiera cele Twojej firmy. Korzystamy z narzędzi analitycznych i danych, do których dajesz dostęp, żeby ocena opierała się na faktach, nie na wrażeniu.

Wynik trafia do Ciebie jako pisemny raport z listą rekomendacji według priorytetu — wiesz, co zmienić najpierw, a co może poczekać.

Audyt prowadzi jedna, wskazana z imienia i nazwiska osoba, odpowiadająca za całość — nie zespół przerzucający zadanie między sobą. Masz jeden punkt kontaktu i spójną ocenę wszystkich kanałów.

Nie sprzedajemy audytu, żeby „coś poprawić" po drodze. To czysta diagnoza — nic w Twoich kanałach nie zmieniamy. Rekomendacje wdrażasz sam albo, przy dalszej współpracy, wdrażamy je razem — to osobny krok.

Jeśli kanał działa dobrze, powiemy to wprost, zamiast wymyślać rekomendacje na siłę.

Co z tego masz

  • Wiesz, na czym się skupićZamiast rozpraszać budżet po równo na wszystkie kanały, dostajesz listę uporządkowaną według priorytetu.
  • Masz dokument, nie wrażeniePisemny raport możesz pokazać wspólnikowi albo zarządowi jako podstawę decyzji, a nie ustną opinię.
  • Oszczędzasz na nietrafionych decyzjachZanim wydasz pieniądze na kampanię albo przebudowę strony, wiesz, czy to właściwy kierunek.
  • Widzisz całość, nie pojedynczy kanałAudyt obejmuje stronę, social media i kampanie płatne razem, więc widzisz, jak się ze sobą łączą.

Nie publikujemy case studies, bo dane audytów klientów są poufne. Możemy jednak pokazać przykładową strukturę raportu — sekcje, sposób opisu wniosków i formę listy rekomendacji.

Zakres i cena audytu

Cena audytu zależy od liczby kanałów objętych analizą, tego, czy prowadzisz płatne kampanie, oraz skali oferty firmy. Kwotę poznajesz przed rozpoczęciem prac, po ustaleniu zakresu.

Zamówienie:

  1. Przesyłasz linki do kanałów, które chcesz objąć audytem.
  2. Umawiamy krótką rozmowę, żeby ustalić zakres analizy.
  3. Otrzymujemy dostęp wyłącznie do odczytu danych — nigdy administracyjny.
  4. Analizujemy każdy kanał osobno przy pomocy narzędzi analitycznych.
  5. Omawiamy wyniki wspólnie, zanim przekażemy finalny raport.

Nasze gwarancje

Koszt audytu wraca przy wdrożeniu. Jeśli zdecydujesz się realizować rekomendacje z nami, koszt audytu odliczamy od tego wdrożenia.

Mówimy wprost, jeśli coś działa dobrze. Nie wymyślamy problemów dla efektu — jeśli kanał nie wymaga zmian, tak właśnie napiszemy.

Wiesz, kto prowadzi Twój audyt. Osoba odpowiedzialna jest wskazana z imienia i nazwiska, więc masz jeden kontakt przez cały czas zlecenia.

Ustalenia dostajesz na piśmie. Zakres audytu i wnioski z każdego etapu przekazujemy pisemnie.

Jeśli nie potrafimy pomóc, mówimy to od razu. Nie bierzemy zlecenia, żeby wystawić fakturę — jeśli Twoja sytuacja wymaga innego podejścia, powiemy to na etapie rozmowy wstępnej.

Dostępność terminów

Każdy audyt wymaga realnego, ręcznego przeglądu kanałów, a nie odhaczenia szablonu, dlatego liczba zleceń przyjmowanych w danym okresie jest ograniczona. Im wcześniej zgłosisz się z linkami, tym szybciej ustalimy termin rozmowy.

Zamów audyt

Prześlij linki do kanałów, a umówimy krótką rozmowę, żeby ustalić zakres i wycenę audytu.

Co tracisz, czekając

Każdy miesiąc bez audytu to miesiąc, w którym budżet nadal idzie do kanałów, których skuteczność ktoś tylko założył — zamiast do tych, które faktycznie przynoszą wynik.

W skrócie

Pisemny raport ze strony, social mediów i kampanii płatnych · rekomendacje według priorytetu · dostęp tylko do odczytu · koszt audytu odliczany od wdrożenia · jedna osoba odpowiedzialna z imienia i nazwiska · szczera ocena bez naciągania wniosków.

Najczęściej zadawane pytania

Co znajdę w raporcie?

Ocenę każdego kanału — strony, social mediów i, jeśli dotyczy, kampanii płatnych — z listą rekomendacji według priorytetu.

Czy audyt obejmuje kampanie płatne?

Tak, jeśli je prowadzisz, ich ustawienia i wyniki wchodzą w zakres audytu na tych samych zasadach co strona i social media.

Od czego zależy cena audytu?

Od liczby kanałów, tego, czy prowadzisz płatne kampanie, oraz skali oferty firmy. Kwotę poznajesz po ustaleniu zakresu, przed rozpoczęciem prac.

Czy muszę udostępniać dane logowania?

Nie. Potrzebujemy wyłącznie dostępu do odczytu danych, na przykład w Google Analytics — nigdy administracyjnego.

Czy audyt sprawdza też SEO strony?

Tak, przegląd strony obejmuje jej strukturę oraz podstawowe elementy SEO i konwersji.

Czy raport nadaje się do pokazania zarządowi?

Tak, to pisemny dokument z jasno opisanymi wnioskami i priorytetami — podstawa do rozmowy o dalszych decyzjach.

Co, jeśli część działań już działa dobrze?

Napiszemy to wprost. Audyt ma dać rzetelny obraz sytuacji, a nie listę rekomendacji za wszelką cenę.