Komunikacja marki — osobistej czy firmowej — ma dziś jeden problem: wymaga codziennej obecności, a Ty masz codzienną pracę. Ta grupa usług przejmuje produkcję i regularność, zostawiając Ci to, czego nie wolno oddać nikomu: decyzję o każdym słowie, które wychodzi pod Twoim nazwiskiem.

Media i wizerunek
Regularna komunikacja marki
Prowadzimy komunikację marki — kalendarz publikacji, treści, sesje foto i wideo oraz wsparcie PR — zostawiając Ci decyzję o każdym słowie, które wychodzi pod Twoim nazwiskiem.
Tydzień publikujesz gęsto, bo akurat była przerwa w sezonie. Potem miesiąc ciszy, bo wyjazd, starty, praca. Zdjęcia z telefonu, robione w biegu, bo na sesję nigdy nie ma czasu. Profil wygląda jak kronika chaosu — a przecież w Twojej branży wszyscy wiedzą, kim jesteś.
Potem przychodzi mail od sponsora: proszą o zasięgi i przykłady współprac. Sklejasz zrzuty ekranu w prezentację o północy i wiesz, że to wygląda dokładnie tak, jak wygląda. Kwota, którą Ci zaproponują, będzie odbiciem tego pliku — nie Twoich wyników.
I gdzieś z tyłu głowy siedzi jeszcze jedno: co, jeśli któregoś dnia wybuchnie coś nieprzyjemnego — screen wyrwany z kontekstu, komentarz, afera nie z Twojej winy? Kto wtedy odbierze telefon? Bo dziś odpowiedź brzmi: nikt. Jesteś z tym sama.
Przejmujemy prowadzenie i produkcję — kalendarz, treści, zdjęcia, wideo, moderację — zostawiając Ci decyzję o każdym słowie. Twoja komunikacja zaczyna być regularna, nie przestając być Twoja: piszemy z Twoich słów, nie za Ciebie.
Do tego dochodzi warstwa, o której myśli się dopiero wtedy, gdy jest za późno: procedura na sytuacje kryzysowe, spisana zanim będzie potrzebna. Szczegóły zakresu i model współpracy — niżej.
Nie piszemy za Ciebie — piszemy z Twoich słów. Wystarczy nagranie głosowe z samochodu, krótka rozmowa raz w tygodniu albo notatka w telefonie; z tego powstaje treść w Twoim tonie, którą zatwierdzasz przed publikacją. Różnicę słychać: teksty pisane „za kogoś" brzmią jak ulotka, teksty pisane z czyichś słów brzmią jak człowiek.
Fotografia, wideo i PR są u nas w jednym zespole — nie zlecamy sesji na zewnątrz i nie sklejamy komunikacji z trzech niezależnych podwykonawców. Dlatego zdjęcia, rolki i teksty wyglądają jak jedna opowieść, a nie jak trzy różne faktury.
I trzecia rzecz, rzadka w tej branży: rozumiemy, że w komunikacji marki — zwłaszcza osobistej — naszą rolą jest być niewidocznym. Sukces wygląda tak, że wszyscy myślą, że robisz to sama.

Co z tego masz?
- Regularność bez Twojego codziennego udziałuKalendarz publikacji działa także wtedy, gdy Ty masz najgorszy tydzień w sezonie. Ciągłość przestaje zależeć od Twojej doby.
- Materiały, które wyglądają profesjonalnie, bo sąSesje zdjęciowe i wideo w rytmie, który ma sens, zamiast zdjęć z biegu. Różnicę widzi każdy, kto wchodzi na profil pierwszy raz — a sponsor wchodzi zawsze pierwszy raz.
- Raport zasięgów gotowy do wysłania sponsorowiLiczby, przykłady współprac i wyniki w formacie, który wysyłasz jednym mailem. Rozmowa o stawce zaczyna się od Twoich wyników, nie od zrzutów ekranu.
- Ktoś odbiera telefon, gdy dzieje się coś niewygodnegoProcedura kryzysowa spisana z wyprzedzeniem: kto reaguje, w jakim czasie, kto zatwierdza treść odpowiedzi. Najgorszy dzień przestaje być improwizacją.
W tej pracy dowód jest z natury dyskretny: część naszych klientów najzwyczajniej nie chce, żeby było widać, że ktoś im pomaga — i to jest w porządku, bo tak właśnie ma działać komunikacja marki osobistej. Dlatego zamiast ściany logotypów proponujemy prostszy test: na pierwszej rozmowie pokazujemy prowadzone profile i materiały z sesji, a Ty oceniasz to, co widać gołym okiem — regularność, spójność i to, czy każdy z tych profili brzmi innym, własnym głosem. Jeśli wszystkie brzmią tak samo, to znak ostrzegawczy — u nas ma być odwrotnie.
Zakres i cennik
Siedemnaście usług — od prowadzenia profili, przez produkcję foto i wideo, po PR i media tradycyjne. Każda ma osobną stronę ze szczegółami:
Social media: prowadzenie profilu social media · moderacja social media · kalendarz publikacji · produkcja Reels / TikTok
Foto i wideo: fotografia produktowa — packshot · fotografia wizerunkowa · sesja zdjęciowa eventowa · nagranie wideo promocyjne · wideo wizerunkowe o firmie
PR i wizerunek: wsparcie PR · komunikat prasowy · procedura komunikacji kryzysowej · kampania z influencerem
Media tradycyjne: reklama w radiu · reklama w telewizji · reklama w prasie · zakup powierzchni reklamowej outdoor
Media tradycyjne traktujemy uczciwie: to uzupełnienie komunikacji dla firm i instytucji z odpowiednim budżetem, nie pierwsza rzecz, którą proponujemy. Jeśli Twoja obecność zaczyna się od zera, zaczynamy od kanałów, w których każdą złotówkę widać w liczbach.
Naturalne wejście w tę grupę wygląda różnie w zależności od tego, kim jesteś. Marka osobista zwykle zaczyna od prowadzenia profilu z sesją wizerunkową na start — to od razu podnosi poziom wszystkiego, co się potem ukaże. Firma produktowa od packshotów i wideo, bo materiał wizualny zasila i sklep, i social media. Instytucja — od procedury kryzysowej i ścieżki akceptacji, bo tam bezpieczeństwo komunikacji jest ważniejsze od jej tempa.
Współpraca przebiega w stałym rytmie:
- Strategia komunikacji — kim jesteś w komunikacji, do kogo mówisz, czego nie robisz. Spisana i zatwierdzona przez Ciebie.
- Kalendarz publikacji — przygotowany z wyprzedzeniem, zatwierdzany raz na miesiąc. Wiesz, co i kiedy się ukaże.
- Produkcja materiałów — treści z Twoich słów, grafiki, zdjęcia i wideo w jednym stylu.
- Akceptacja — nic nie wychodzi bez Twojej zgody. Przez pierwsze dwa miesiące zatwierdzasz każdy materiał.
- Publikacja i moderacja — odpowiadamy w Twoim tonie, eskalujemy do Ciebie to, co wymaga Twojej decyzji.
- Raport miesięczny — zasięgi, zaangażowanie, wnioski. W formacie dla sponsora albo dla zarządu.
Rozliczenie: abonament miesięczny z określoną z góry zawartością — strategia, kalendarz, zapisana w umowie liczba materiałów graficznych i tekstów, moderacja i raport; pełną kwotę znasz po pierwszej rozmowie, zanim cokolwiek podpiszesz. Sesja zdjęciowa lub wideo wyceniana osobno, zalecana raz na kwartał, żeby bank materiałów nie wysychał. Wsparcie PR i procedura kryzysowa wchodzą w abonament. Współprace z influencerami rozliczane osobno i transparentnie: widzisz, ile dostaje twórca, a ile wynosi nasza praca.
Dlaczego abonament, a nie zlecenia od posta? Bo komunikacja działa skumulowanie: pojedynczy dobry post nie zmienia nic, dwadzieścia spójnych tygodni zmienia pozycję negocjacyjną. Abonament kupuje Ci właśnie ciągłość — najtrudniejszą rzecz do utrzymania w pojedynkę.

Nasze gwarancje
Nic nie publikujemy bez Twojej zgody. To zapis w umowie, nie deklaracja dobrej woli. Pod Twoim nazwiskiem i Twoją marką nie ukaże się nic, czego nie zatwierdzisz.
Przez pierwsze dwa miesiące akceptujesz każdy materiał. Przejście na akceptację próbkową następuje wyłącznie wtedy, gdy sama tego chcesz — nie wtedy, gdy nam wygodniej.
Zasady komunikacji zamiast sztywnych szablonów. Dostajesz spisany zakres swobody: co jest stałe, gdzie improwizujemy, czego nie robimy nigdy. Wiesz dokładnie, gdzie kończy się nasza rola.
Procedura kryzysowa spisana przed startem. Kto reaguje, w jakim czasie, kto zatwierdza odpowiedź — ustalone, zanim będzie potrzebne. W okresach kampanii kontakt także poza godzinami pracy.
Treści powstają z Twoich słów. Nagrania, rozmowy, notatki — to jest materiał źródłowy. Jeśli tekst nie brzmi jak Ty, wraca do poprawki; to kryterium odbioru, nie kwestia gustu.
Dostępność terminów
Prowadzimy ograniczoną liczbę marek jednocześnie, bo każda wymaga cotygodniowego kontaktu z człowiekiem, nie z harmonogramem — o wolnych miejscach mówimy wprost na pierwszej rozmowie. Jeśli masz przed sobą start sezonu, premierę książki, wystąpienie albo negocjacje sponsorskie, powiedz nam datę od razu: profil buduje wiarygodność wolniej, niż traci, więc im wcześniej zaczniemy, tym mniej będzie do ratowania na ostatniej prostej.
Porozmawiajmy — najpierw o Tobie
Zadzwoń albo napisz. Pierwsza rozmowa jest o Tobie, nie o pakiecie: musimy usłyszeć, jak mówisz, żeby uczciwie ocenić, czy umiemy to oddać. Jeśli nie umiemy — powiemy to wprost, bo treści brzmiące obco zniszczyłyby dokładnie to, co masz najcenniejszego.
Co tracisz, czekając
Albo uporządkujesz komunikację teraz, albo wejdziesz w rozmowę o kontrakcie z profilem, którego nie da się pokazać — i wtedy o kwocie zdecyduje nie Twój wynik, a Twój Instagram. Rozpoznawalność, której nie widać, nie negocjuje. W tej grze płaci się nie za to, kim jesteś, tylko za to, co da się o Tobie pokazać.
W skrócie
Regularna komunikacja w Twoim tonie · treści z Twoich słów, nie za Ciebie · nic nie wychodzi bez Twojej zgody — zapis w umowie · foto, wideo i PR w jednym zespole · procedura kryzysowa spisana przed startem · raport gotowy dla sponsora albo zarządu.
Najczęściej zadawane pytania
Czy będziecie pisać za mnie? To brzmi jak utrata autentyczności.
Odwrotnie: piszemy z Twoich słów. Materiałem źródłowym są Twoje nagrania, rozmowy i notatki — my nadajemy im formę i rytm publikacji. Jeśli tekst nie brzmi jak Ty, wraca do poprawki; a przez pierwsze dwa miesiące i tak zatwierdzasz każde zdanie, więc nic obcego nie ma prawa się przecisnąć.
Ile kosztuje prowadzenie komunikacji?
Abonament miesięczny o stałej kwocie i z jawną zawartością: ustalona liczba materiałów i tekstów, moderacja, raport. Sesje foto i wideo wyceniane osobno, zalecane raz na kwartał. Pełną kwotę znasz po pierwszej rozmowie — zależy od liczby kanałów i tempa publikacji, nie od widzimisię.
Czy muszę akceptować każdy post? Nie mam na to czasu.
Na początku tak — i to celowo, bo w pierwszych tygodniach kalibrujemy Twój ton. Potem, jeśli sama uznasz, że trafiamy, przechodzimy na akceptację próbkową: zatwierdzasz plan i wyrywkowo materiały. Ale ta decyzja należy do Ciebie i jest odwracalna w każdą stronę.
Co się dzieje, gdy wybuchnie kryzys?
Działa procedura spisana przed startem: kto monitoruje, kto reaguje w jakim czasie, kto zatwierdza treść odpowiedzi — i czego nie robimy nigdy (nie kasujemy krytyki, nie odpowiadamy w emocjach). W okresach podwyższonego ryzyka jesteśmy dostępni poza godzinami pracy. Najwięcej szkód robi improwizacja w pierwszych dwóch godzinach — procedura istnieje po to, żeby ich nie było.
Robicie zdjęcia i wideo sami, czy zlecacie?
Sami — fotografia i wideo to nasz zespół, nie podwykonawcy. Dzięki temu sesja, rolki i grafiki trzymają jeden styl, a materiał z sesji od razu trafia do kalendarza publikacji, zamiast czekać na przekazanie między firmami.
Prowadzicie też profile firmowe i instytucje?
Tak — mechanika jest ta sama, zmienia się warstwa decyzyjna: przy instytucji ustalamy ścieżkę akceptacji (kto zatwierdza w czyim imieniu), kalendarz zgodny z kalendarzem organizacji i raport w formacie dla zarządu lub organu nadrzędnego. Procedura kryzysowa przestaje być opcją, a staje się pierwszym dokumentem współpracy.
Czy obsługujecie wydarzenia na żywo?
Tak — fotograf i operator pracują na miejscu, relacja powstaje w trakcie wydarzenia, nie po nim. Materiał z eventu zasila potem komunikację przez tygodnie: to najtańszy sposób na miesiąc dobrych treści.
Współpracujecie z influencerami?
Tak — dobieramy twórców po analizie ich odbiorców, nie po liczbie obserwujących, negocjujemy warunki i rozliczamy współpracę transparentnie: osobno honorarium twórcy, osobno nasza praca. Zasięg ma być wśród ludzi, którzy kupują, nie wśród tych, którzy tylko przewijają.